Ciasta Drożdżowe Słodkie bułeczki

Chałka

Mało ostatnio pisałam… No cóż, mój blog nie jest prowadzony na pełnym etacie 😉 Chyba nawet powinien nazywać się bardziej drożdżowa babeczka czy jakoś tak. Tak, dzisiaj kolejne drożdżowe ciasto. Chałka domowa.
W sumie od zwykłej babki drożdżowej różni się tylko sposobem uformowania. Nigdy nie lubiłam plecenia warkoczy. Jakichkolwiek. Spontanicznie przy produkcji tej chałki, wybrałam splot złożony, ale o tym już poniżej…

Rozczyn:

  • 100 ml ciepłego mleka
  • 30 g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżka mąki pszennej

Drożdże pokruszyć w szerokim kubku i zalać ciepłym mlekiem (niegorącym!). Dodać cukier i mąkę. Wymieszać. Odstawić do wyrośnięcia na około 10 minut.

Składniki na ciasto:

  • 350 g mąki pszennej
  • 4 żółtka
  • 80 g roztopionego masła
  • 1 łyżka cukru
  • pół łyżki cukru waniliowego

Do dużej miski wsypać mąkę i cukier. Wlać wcześniej przygotowany rozczyn i żółtka jaj. Całość miksować końcówkami odpowiednimi do wyrabiania ciasta drożdżowego. Kiedy masa będzie już w miarę połączona, należy zacząć wlewać delikatnie rozpuszczone masło. Wyrabiać ciasto do momentu aż powstanie sprężysta kula. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na co najmniej 1,5 godziny.

Kruszonka:

  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g bardzo miękkiego masła
  • 3 łyżki cukru

Składniki dobrze ugnieść ze sobą tak, aby powstała kruszonka. Ciasto powinno się plastycznie zgniatać pod palcami, ale być też w miarę kruche.

Po wyrośnięciu, ciasto podzielić na 4 części. Następnie uformować z nich wałeczki o takiej samej długości. Zaplatać, mniej więcej tak jak na schemacie poniżej. Końcówki podwinąć pod spód chałki. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub włożyć do podłużnej foremki (również z papierem do wypieków). Ciasto posypać przygotowaną wcześniej kruszonką.
Wybrałam opcję nr. 2 ponieważ zrobiłam tą chałkę pierwszy raz i foremka wydała się bezpieczną opcją. Przy pierwszym wariancie istnieje ryzyko, że ciasto rozejdzie się nam na boki i ta słodka bułka może bardziej przypominać płaską ciabattę, a nie o to chodzi.
Piec w temperaturze 190°C przez 25minut. Studzić na kratce. Można smarować ulubionym dżemem lub innym słodkim smarowidłem.

Schemat pochodzi z książki pt. “Chleb” autorstwa Jeffrey’a Hamelman’a

Jak widać na zdjęciu ciasta bez kruszonki, mój warkocz wyszedł koślawo, ale to dlatego że, warkocze nigdy mi nie wychodziły. Więc nie przejmujcie się tymi splotami. Liczy się w końcu głębia smaku i efekt końcowy.

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *